W Lidlu pojawił się odkurzacz piorący o mocy 1600 W, który właśnie został przeceniony z 399 zł na zaledwie 279 zł. To promocja, która przyciąga wzrok — sprawdziliśmy go w praktyce i od razu przetestowaliśmy na kanapie oraz kilku dywanikach. Jeśli szukasz szybkiego sposobu na odświeżenie tapicerki, to może być idealna okazja.
W naszych testach urządzenie radziło sobie dobrze z typowymi zabrudzeniami: kawa, błoto czy plamy po jedzeniu — świeże plamy usuwa od ręki, a przy zaschniętych często wystarcza powtórne przejście. Piana i szczotka pomagają wyciągnąć brud z włókien, choć przy bardzo głębokich zabrudzeniach nie zastąpi profesjonalnego prania. Dla większości domowych zastosowań efekty okazały się więcej niż zadowalające.
Czy warto inwestować? Dla osób, które chcą samodzielnie dbać o meble i dywany, to świetny stosunek jakości do ceny — mocny silnik i skuteczne czyszczenie za niewielkie pieniądze. Jeśli jednak masz duże powierzchnie do prania lub bardzo zniszczone wykładziny, lepiej rozważyć usługę profesjonalną lub droższy model z większym zbiornikiem i mocniejszym ssaniem.
Przy okazji zajrzyj do gazetki — poza odkurzaczem znajdziesz tam też inne praktyczne okazje, np. Lampę roboczą LED 50 W za 179 zł, która przyda się podczas sprzątania w ciemniejszych pomieszczeniach. Oferta jest limitowana, więc jeśli odkurzacz piorący to coś, co Cię kręci — warto działać szybko i sprawdzić dostępność w najbliższym sklepie.