Tylko w Lidlu pojawiła się oferta, przy której trudno przejść obojętnie: filet z piersi indyka XXL za 19,99 zł (wcześniej 33,99 zł) — czyli oszczędność równa około 14 zł na opakowaniu. To świetna propozycja dla tych, którzy lubią gotować hurtowo i mrozić porcje na później. Pamiętaj jednak, aby po zakupie sprawdzić etykietę i datę przydatności.
Gdzie może leżeć haczyk? Często promocje na „XXL” dotyczą większych opakowań lub produktów sprzedawanych luzem — idealnych do porcjowania, ale niekoniecznie gotowych od razu do użycia. Warto też pamiętać o limitach ilościowych — popularne promocje szybko znikają z półek. Jeśli trafisz z zapasem czasu, możesz skorzystać naprawdę sporo.
Ile realnie można zaoszczędzić? Przy jednej sztuce to 14 zł, przy trzech — już 42 zł, a przy czterech — 56 zł oszczędności. Dla rodzin lub planujących obiady na cały tydzień taka różnica robi różnicę w koszyku. Polecamy porcjować mięso od razu po powrocie do domu i mrozić gotowe porcje — wygoda i oszczędność w jednym.
A jak to wykorzystać w kuchni? Filet z indyka świetnie sprawdzi się w prostych daniach: kotlety, gulasze, wrapy czy zapiekanki — a do tego warto dorzucić sprawdzone dodatki z promocji, np. Pudliszki Ketchup XXL za 8,99 zł, Winiary Majonez dekoracyjny za 7,99 zł lub Kotlin Ketchup za 4,99 zł — szybkie sosy i dipy gotowe w minutę. Zrób zapas, porcjuj i ciesz się domowymi obiadami na kilka dni!