Główna perełka tygodnia to dorsz atlantycki filet bez skóry – 7,29 zł (str. 1) i serio, warto go mieć w zamrażarce. To świetna baza do pieczenia, panierki czy szybkiego curry, a przy tej cenie opłaca się kupić więcej niż jedną porcję. Jeśli lubisz prostotę — pieczony dorsz z cytryną i ziołami robi robotę.
Tuż obok na liście hitów jest sandacz filet ze skórą – 6,99 zł oraz pstrąg tęczowy patroszony – 3,19 zł (oba str. 1), czyli propozycje dla fanów delikatniejszych smaków. Sandacz fantastycznie smakuje smażony na maśle z chrupiącą skórką, a pstrąg to szybki obiad na patelnię lub grill. Obie ryby dobrze znoszą mrożenie, więc kupowanie „na zapas” ma sens.
Dla najbardziej oszczędnych polecam płoć tusza – 1,99 zł (str. 1) — idealna do zup rybnych, wywarów i tradycyjnych potraw. Nie każda płoc jest przeznaczona na filety, ale jako baza do rosołu rybnego czy gulaszu sprawdzi się świetnie. Przy tej cenie eksperymentowanie w kuchni jest niemal obowiązkiem.
Kilka praktycznych wskazówek: sprawdzaj datę przydatności i zapach, wybieraj filety bez ciemnych plam, a przy zakupie większej ilości planuj porcjowanie i szybkie zamrożenie. Promocje obowiązują do 16.09, więc warto zaplanować listę zakupów już teraz i nie dać się złapać na nagły głód. Kliknij gazetkę i łap okazje — ryby tej klasy w takich cenach znikają szybko!